JANEK – nowa, maluteńka istotka w naszej rodzinie – 16.06.2015 🙂 Dziękujemy wszystkim za gratulacje i miłe przywitanie na świecie 🙂 My w końcu w domku, powoli oswajamy się z „nowym człowiekiem” 🙂 Jesteśmy już nie trzy a czteroosobową rodzinką 🙂 Oj, no to teraz będzie wesoło… 🙂 

A ja muszę chyba przyznać jedno – jak widać mam dużą słabość do wszystkich Janów, Janków, Jaśków, ale jak się okazało nie tylko ja 🙂 Nasza Marysia również. Ba, mało tego – moja mała córeczka ma już nawet pierwszą randkę za sobą 🙂 I oczywiście wybrankiem jest nie kto inny jak właśnie Jasiek 🙂 Kto by pomyślał, że to tak szybko się zacznie… Zobaczcie sami 🙂

Pierwsza randka MARYSI

Każda kobietka i ta mała i ta duża, która zobaczy uśmiechniętą i słodką buźkę Jaśka, nie oprze się jemu urokowi 🙂 Ja, już wiadomo – wymiękłam 🙂 Jasiek jest bardzo sympatycznym, uśmiechniętym i chętnie dzielącym się swoimi zabawkami małym mężczyzną, który zabrał Marysię na randkę do parku…
No i tak minęło nam przyjemnie pewne popołudnie. Było dużo:
– spacerowania i to nawet za rączkę
– biegania – raz Jasiek za Marysią, raz Marysia za Jaśkiem
– romantyczny gest ze strony Jaśka (Marysia dostała kwiatka na powitanie 🙂
– zabawa w piaskownicy, ale oczywiście pod czujnym okiem taty :):):)
Wszystko jak na prawdziwej pierwszej randce 🙂
Tak to właśnie wygląda na naszych fotkach 🙂
Dziękujemy Jaśkowi i jego mamusi za wspólnie spędzony dzień i do następnego spotkania…

Jaśku pewnie jeszcze jakiś czas będziesz musiał poczekać na Marysię, bo pierwszym mężczyzną, który skradł jej serduszko jest oczywiście jej tatuś, a znając go, tak łatwo nie będzie chciał oddać swojej pociechy, ale przyjdzie taki dzień, kiedy to się zmieni…:)